Narzędzia do analizy danych w internecie

Od lat pojawiają się głosy, że ci, którzy zarządzają danymi, mają władzę nad światem… Trudno się z nimi nie zgodzić. Dane to potęga. Dlatego dowiedz się, co zyskasz dzięki korzystaniu z analityki internetowej, jeśli prowadzisz biznes w sieci.

Analityka internetowa – co to?

Zacznijmy od definicji. Analityka w internecie polega na zbieraniu danych z witryny albo kanałów w mediach społecznościowych. W jakim celu? Aby je ulepszyć, a co za tym idzie – przyciągnąć klientów. To tak w dużym skrócie.

Popularne narzędzia do analizy stron WWW to m.in. Google Analytics i Google Search Console. Aby zebrać np. dane z Facebooka lub LinkedIna można pobrać raporty bezpośrednio z tych narzędzi. (Każdy biznesowy (nie prywatny) profil ma taką opcję). Ale warto też korzystać z zewnętrznych form pomocy, np. Sotrendera.

Na potrzeby tego wpisu skupmy się jednak na analityce witryn / sklepów / portali w internecie. Dzięki umieszczeniu w odpowiednim miejscu na stronie / serwerze kodu śledzącego otrzymasz dostęp do całej masy szalenie interesujących danych z Twojej witryny. Na początku może Ci się wydawać, że jest tego dość dużo, ale spokojnie – przywykniesz. Tutaj pomocna okaże się segmentacja – czyli podzielenie danych na mniejsze części, aby lepiej je zrozumieć.

A teraz najważniejsze! Dzięki analityce internetowej poznasz każdy etap podróży klienta – jak trafił na Twoją stronę, czego na niej szukał, co na niej zrobił, np. czy dokonał zakupu. Ta skarbnica danych pomoże Ci ulepszyć Twoją witrynę, a co za tym idzie – biznes.

Jakie dane tam znajdziesz?

Analizuj zachowania użytkowników Twojej strony WWW dzięki googlowskim narzędziom. W ten sposób dowiesz się m.in.:

  • czego użytkownicy najczęściej szukają w Twojej witrynie,
  • ile czasu na niej spędzają,
  • jaki odsetek wizyt kończy się konwersją (np. wypełnieniem formularza, zakupem, zapisaniem się do newslettera),
  • na jakiej pozycji pojawia się Twoja strona w wynikach wyszukiwania,
  • co internauci wpisują w Google, by potem trafić na Twoją witrynę,
  • z jakich stron do Ciebie przychodzą (w sytuacji, gdy ktoś umieścił link do Ciebie na innej witrynie).

Poznasz też liczbę wyświetleń, kliknięć, użytkowników, a także współczynnik odrzuceń (ile osób zaraz po wejściu na Twoją stronę ją porzuciło) itd. To wszystko, co da się policzyć, określamy wskaźnikami.

Inne interesujące dane to m.in. informacje, z jakich przeglądarek i urządzeń (komputer, tablet, smartfon) korzystają ci, którzy trafiają na Twoją stronę, albo w jakiej znajdują się lokalizacji. Takie dane nazywamy wymiarami.

Dużo tego? Możliwe, dlatego skończmy z teorią i przejdźmy do praktyki – czyli co zyskasz dzięki analizie danych.

Sprawdzaj i ulepszaj!

Analizuj dane, by dowiedzieć się, w co inwestować czas i pieniądze. A teraz konkretne przykłady:

Załóżmy, że za sprawą narzędzi googlowskich odkryjesz, że ruch ze smartfonów u Ciebie kuleje. Co to oznacza? Trzeba ulepszyć wersję mobilną strony.

A może zauważysz, że to właśnie klienci trafiający do Ciebie z mediów społecznościowych najwięcej u Ciebie kupują. Co zrobić z tą wiedzą? Warto być jeszcze bardziej aktywnym w tych kanałach i tam też kierować reklamy.

Gdy odkryjesz, że np. w weekendy masz więcej konwersji, to kampanie reklamowe doładowuj właśnie na ten czas. A gdy poznasz najpopularniejsze lokalizacje odwiedzających, to właśnie tam kieruj reklamy.

Możesz też zdobyć wiedzę, że użytkownicy strony gubią się np. w systemie rezerwacji i przez to tracisz klientów. A to zdecydowanie powód, aby go ulepszyć!

Narzędzia analityczne pokażą Ci również, co internauci wpisują w wewnętrznej wyszukiwarce na Twojej stronie. Dzięki temu dowiesz się, czy zapytania odpowiadają temu, co masz w ofercie, a może to będzie inspiracja do stworzenia nowego produktu, skoro jest na niego zapotrzebowanie?

Ważne! Jeśli już wiesz, że coś na Twojej stronie nie gra, nie rzucaj się na głęboką wodę i nie zmieniaj wszystkiego naraz. Aby upewnić się, jakich dokładnie zmian wymaga Twoja witryna, przeprowadź testy A/B, czyli zaproponuj co najmniej 2 warianty rozwiązań i wdróż je na niewielką skalę. Dopiero jak jedno z nich się sprawdzi, zmiany wprowadzaj na całej stronie.

Analizuj działania SEO i SEM

Używaj narzędzi analitycznych do udoskonalania działań marketingowych – zarówno tych bezpłatnych, jak i płatnych.

Dzięki analityce poznasz słowa kluczowe, po których internauci trafiają na Twoja witrynę. Dzięki temu będziesz mógł stworzyć teksty na WWW odpowiadające popularnym wyszukiwaniom.

A także zmienisz dotychczasowe treści, by dopasować je do tego, co masz w ofercie, a także tego, czego szukają internauci. Dzięki badaniu słów kluczowych tak zoptymalizujesz treści w swojej witrynie, by trafiały na nią tylko osoby zainteresowane tym, co oferujesz.

Jak widzisz, analityka internetowa jest bardzo ważna pod kątem działań SEO, ale również SEM. Dzięki niej znajdziesz obszary wymagające poprawy.

Zorientujesz się bowiem, czy dana kampania reklamowa zadziałała do tej pory, czy nie. Dzięki narzędziom googlowskim dowiesz się, ile w nią zainwestowałeś i ile tych pieniędzy do Ciebie wróciło. Zyskasz pewność, które działania przynoszą efekty, dzięki czemu zoptymalizujesz wydatki. Np. wyłączysz frazy, które nie konwertują – może nie pasują do oferty, nie odzwierciedlają jej?

Jak widzisz, tylko działając w internecie, można tak skutecznie mierzyć wyniki. Przenieś więc biznes do sieci już teraz, by mieć kontrolę nad niemal każdą wydaną złotówką!